Wykładziny podłogowe są wygodne, modne i tanie. Dlatego tak wielu architektów wnętrz i inwestorów decyduje się je wykorzystać we wnętrzach biurowych. Firma InterfaceFlor wprowadziła na rynek rewolucyjny projekt wykładzin podłogowych w płytkach. Doskonałość tego pomysłu polega na prostym rozwiązaniu problemów, na jakie trafiali użytkownicy wykładzin dywanowych.
Po pierwsze, montaż nigdy nie był tak prosty. Po drugie, przechowywanie i transport przestał sprawiać trudności związane z wielkością zwiniętej wykładziny. Po trzecie, w przypadku trwałego zabrudzenia wykładziny można wymienić zniszczone miejsce. Po czwarte, można je wielokrotnie wykorzystać, bez względu na różnice w wielkości pomieszczeń. Na czym polega ten pomysł?
Otóż wykładziny tego typu są złożone z wielu odrębnych elementów, doskonale do siebie pasujących. Nie mamy do czynienia z wielkim rulonem, ale kilkoma elementami. Montaż zatem polega na prostym układaniu płytek koło siebie. Spodnia warstwa płytek jest zbudowana z elastycznego, trwałego i antypoślizgowego materiału. Gwarantuje to trwałość każdej ułożonej konstrukcji.
Na wypadek trwałego zabrudzenia wykładziny, wymianie podlega tylko jeden element, a nie cała wykładzina. Nie musimy się obawiać, że podłoga, w wyniku małego wypadku, zacznie straszyć brakiem estetyki.
W sytuacji gdy zdecydowaliśmy się zmienić powierzchnię przestrzeni naszego biura, to nie musimy kupować nowej wykładziny. Zdjęcie jest równie proste jak montaż, a nadmiar płytek można w łatwy sposób przechować.
Dodatkowym przyjemnym akcentem jest możliwość indywidualnego dobrania kolorów i wzorów. W dodatku nie trzeba pozostawać wiernym tradycyjnej szachownicy. Kolory i wzory są dowolne. Można na przykład wkomponować jakiś wizerunek lub napis.